.


leroy merlin


kabaret

Opublikowano: 2020-10-09

190. urodziny górniczej orkiestry



Dobry zwyczaj nakazuje, by jubilatce odśpiewać gromkie „100 lat”. Tyle tylko, że w przypadku Reprezentacyjnej Orkiestry Dętej Kopalni Soli „Wieliczka” 100 lat to o wiele za mało. Zresztą nawet 200 nie pomogłoby, gdyż w tym roku orkiestra obchodzi 190. urodziny. Zacny to wiek, a i kondycja znakomita, gdyż salinarna kapela wciąż gra tak, że aż ciarki przechodzą po plecach.


Przypomnijmy

Zaczęło się w roku 1830, choć może odrobinę wcześniej? Bywało bowiem, że zwoływano muzyków ad hoc. Ostatecznie jednak doraźne rozwiązanie przekształciło się w konkret i tak oto na stałe powołano w Wieliczce Cesarsko-Królewską Muzykę Salinarną. Orkiestra nie tylko witała gości tak znamienitych jak cesarz Franciszek Józef I, ale też grywała wieliczanom i kuracjuszom– w miejskim parku (Berntówka, dziś Park Adama Mickiewicza) oraz turystom – pod ziemią, m.in. w Michałowicach i komorze Łętów. Bardziej szczegółowo o historii orkiestry: http://www.wieliczkacity.pl/dzialy/aktualnosci/historia-gorniczej-orkiestry/

Od tamtego czasu sporo wody w Wiśle upłynęło, lecz orkiestra wciąż gra – wciąż wspaniale. Wita ważnych gości, świętuje patriotyczne rocznice, idzie w procesji Bożego Ciała, pielgrzymuje do Starego Sącza, koncertuje w Polsce i za granicą.

Jedźcie, grajcie

W latach 80. graliśmy na procesjach w Krakowie– na św. Stanisława i Boże Ciało. W Boże Ciało jechaliśmy z rana na Wawel, następnie prowadziliśmy procesję do Rynku, po czym szybko wracaliśmy, żeby zdążyć na procesję w Wieliczce. Takie to czasy były, że inne orkiestry, jedna po drugiej, odmawiały, bo niepolitycznie było pokazywać się oficjalnie na uroczystościach religijnych – wspomina Stanisław Fiołek, tubista, w orkiestrze od roku 1968. – My zaś graliśmy, też 3 maja 1989 roku. Najpierw była Mszana Wawelu, potem przemarsz Grodzką do Rynku. Przy tablicy upamiętniającej przysięgę Kościuszki zagraliśmy marsz Bartosza. Dyrektor kopalni mówił nam: jedźcie, zagrajcie, ja nic o tym nie wiem – pan Fiołek uśmiecha się, bo wielicka orkiestra dawała sobie radę nawet w Polsce Ludowej.

Wtóruje mu Stanisław Iskra (w orkiestrze od 47 lat, gra na puzonie, odpowiada za instrumenty oraz nuty): – Istotnie był taki trend, by w owym czasie raczej likwidować orkiestry niż je wspierać. U nas poszło na szczęście w przeciwną stronę. Orkiestra nie tylko przetrwała, ale też rozwinęła się i ruszyła w świat.

Oko tygrysa

Niby orkiestra dęta przeznaczona jest do marszy– to orkiestra marszowa, zwana też polną, ale… Tak naprawdę może zagrać wszystko: od walca wiedeńskiego po repertuar rozrywkowy. Podstawę stanowi dobra aranżacja utworów – podkreśla Stanisław Zięba. Wie, co mówi, bo na muzyce zna się jak mało kto. Z górniczą orkiestrą związał się w roku 1997, wcześniej zaś przez wiele lat przewodził orkiestrze wojskowej. Gra na saksofonie tenorowym, a jako tamburmajor wielokrotnie stawał na czele Reprezentacyjnej Orkiestry Dętej Kopalni Soli „Wieliczka”. – To trudne i odpowiedzialne zadanie – przyznaje. – Repertuar musi być nie tylko solidnie przećwiczony, ale też dobrze dobrany do okazji.

Orkiestra łączy pokolenia. Najstarszy muzyk ma 82 lata, najmłodszy – 16. Pracownicy kopalni, emerytowani wojskowi, nauczyciele, studenci… W sumie 41 osób. Muzyczna reprezentacja wielickiej kopalni jest mocna i pełna pasji.

Szkołę muzyczną I stopnia kończyłem w klasie akordeonu. Szło mi nieźle, ale czułem, że nie jest to „mój” instrument. Zaraz po skończeniu szkoły muzycznej w 1995 roku przez zupełny przypadek albo na szczęście mój brat Jacek przekonał mnie, żebym zaczął grać na perkusji – mówi Krzysztof Rozwadowski, w orkiestrze nieprzerwanie od 21 lat. –Te 190 lat ma wielkie znaczenie. To prawie dwa wieki nieprzerwanej tradycji muzycznej i ścisłego związku z saliną. To nie jest coś, co można zignorować. To powód do wielkiej dumy i inspiracja, by kontynuować historię górniczej orkiestry – podsumowuje z przekonaniem.

O Reprezentacyjnej Orkiestrze Dętej Kopalni Soli „Wieliczka” można mówić długo i dużo pisać, ale najlepiej jej posłuchać. Strauss, a może „The Eye of the Tiger”? Dla salinarnej kapeli niema rzeczy, czy raczej utworów niemożliwych do zagrania. 190 lat? To dopiero początek!



   







Noc Bibliotek 2020  
Data: 09.10.2020 r.
Lokalizacja: Wieliczka

Mediateka – Biblioteka Miejska w Wieliczce zaprasza na Noc Bibliotek 2020. Tegoroczna, VI już edycja Nocy Bibliotek, odbędzie się pod hasłem „Klimat na czytanie”.
Noc Bibliotek 2020
Maja Hawranek i Szymon Opryszek gośćmi Nocy Bibliotek  
Data: 09.10.2020 r.
Lokalizacja: Wieliczka

Już 9 października (piątek) o godzinie 19:00 zapraszamy serdecznie do sali kinowej Wielickiej Mediateki na spotkanie autorskie z niezależnymi reporterami Mają i Szymonem pt.: „Nasza droga do klimatu”.
Maja Hawranek i Szymon Opryszek gośćmi Nocy Bibliotek