|
|
|
Tegoroczne Dni Św. Kingi już za nami. Przez trzy dni od 23 do 25 lipca mieszkańcy naszego miasta oraz przybyli goście świętowali i bawili się na imprezie plenerowej Dni Wieliczki 2010. Przedstawiamy krótkie podsumowanie tego wydarzenia oraz specjalnie przygotowaną galerię zdjęć.
|
W tym roku obchody święta naszego miasta rozpoczęły się już w piątek koncertem oraz mszą świętą w kościele parafialnym p.w. św. Klemensa. Najwięcej jednak atrakcji czekało na przybyłych gości następnego dnia czyli w sobotę 24 lipca. Tego dnia pogoda całkowicie dopisała, impreza plenerowa odbywała się na parkingu przy ulicy Dembowskiego. Fani motoryzacji mogli obejrzeć zabytkowe samochody na innych czekały pokazy policyjne m.in. pokaz tresury policyjnego psa. Dla większości najważniejszym wydarzeniem tego wieczoru był koncert zespołu BAJM. Tuz po nim oczy publiczności skierowane były w niebo gdzie odbył się pokaz sztucznych ogni. Cały czas przede wszystkim najmłodsi uczestnicy obchodów Dni Św. Kingi mogli korzystać z wielu atrakcji jak karuzele, samochody elektryczne czy inne chociażby specjalnie przygotowane dmuchane zjeżdżalnie.
Droga wzdłuż torów, którą większość zgromadzonych ludzi przybyła na tegoroczne uroczystości była w miarę dobrze zabezpieczona specjalnym metalowym ogrodzeniem. Jak jednak widać na powyższym zdjęciu nie wszyscy wzięli sobie do serca zasady bezpieczeństwa siedząc czy spożywając alkohol dosłownie na torach. Jednak Strażacy pilnujący w tym miejscu porządku spisywali się całkiem nieźle wyganiając tych mniej rozsądnych uczestników z torowiska.
Niedzielne obchody Dni Wieliczki to przede wszystkim dużo słabsza frekwencja spowodowana przede wszystkim opadami deszczu, momentami bardzo obfitymi opadami oraz niższą temperaturą. Brak jakichkolwiek kolejek po „napoje chmielowe” czy kiełbaski, zalane stoliki i ogólne pustki. Jednak około godziny 19:30 kiedy swój koncert rozpoczął Zbigniew Wodecki pojawiło się przed sceną znacznie więcej osób. O ile pierwsze dwa dni tegorocznych obchodów Dni św. Kingi były jak najbardziej udane, tak ten ostatni ze względu na wyjątkowo kiepską pogodę juz nie był. Ogólnie jednak imprezę można chyba uznać za całkiem udaną.