Brakuje jednak pieniędzy dla najważniejszego, a mianowicie dla zawodników. W tym roku Górnik Wieliczka nie otrzyma już wsparcia finansowego za promocję naszego powiatu, również niektórzy sponsorzy wycofali się z finansowania klubu. Zarząd Górnika Wieliczka zamierza odbyć spotkanie z burmistrzem naszego miasta, aby porozmawiać o tym nie małym problemie.
Jeśli chodzi o młodzieżowe zespoły Górnika Wieliczki to mogą one spać spokojnie, dotacja jaka jest planowana dla nich na ten rok jest na bardzo zbliżonym poziomie co w zakończonym niedawno roku.
Światełko w tunelu Górnika może stanowić Daniel Jarosz, który powrócił z Okocim Brzesko. Władze klubu zamierzają sprzedać zawodnika. Pieniądze wielickiemu klubowi piłkarskiemu jest też winny Motor Lublin za Daniela Niemczyka.\
Rok 2010 nie zaczyna się dla Górnika Wieliczka zbyt pomyślnie, prawdopodobnie będzie to najtrudniejszy okres klubu od około dziesięciu lat.
