|
|
|
Wczoraj zarówno na terenie gminy Wieliczka jak i na terenie całego powiatu wielickiego został ogłoszony alarm przeciwpowodziowy. Każdy kto potrzebuje pomocy w związku z powodzią może zgłosić to w Wydziale Zarządzania Kryzysowego pod numerem tel. 12 250-08-70
|
Od dwóch dni sytuacja jest dramatyczna w wielu miejscach w południowej części Polski, niestety nie inaczej jest w naszym powiecie wielickim. W ciągu ostatnich dwóch dni zostały zalane nie tylko pola czy drogi, ale przede wszystkim wiele domów. Niektórzy mieszkańcy naszego powiatu musieli opuścić miejsce zamieszkania. Ewakuowana około 75 osób m.in. z pewnych regionów Gdowa gdzie sytuacja jest wyjątkowo niebezpieczna. W gminie Gdów aż do odwołania zawieszono działanie szkół oraz przedszkoli. Wiele miejscowości tej gminy pozbawionych jest wody pitnej ponieważ powódź niszczy nie tylko domy, mosty czy drogi, ale również wodociągi przez które tysiącom mieszkańcom dostarczana była woda pitna. Wody nie mają chociażby mieszkańcy Sławkowic, Jawczyc, Trąbek, Jaroszówki, Klęczan, Zagórzan, Wieńca. Odpowiednie służby dostarczają mieszkańcom wodę pitną w cysternach.

Wiele dróg było lub nadal jest nieprzejezdnych m.in.: odcinek między Wieliczką, a Czarnochowicami, Staniątkami a Szarowem, Marszowicami a Klęczaną jak i odcinek chociażby w Jaroszówce prowadzący w stronę Gdowa oraz droga numer 966 również prowadząca do Gdowa. Nie lepiej jest w Bilczycach.
W Targowisku mimo ogromnego wysiłku jaki w zabezpieczanie tamtejszego potoku – Tusznicy kilkunastoma tysiącami worków z piaskiem włożyli nie tylko strażacy, ale również mieszkańcy gminy oraz służby kryzysowe, zostało podtopionych kilkadziesiąt budynków. Trudno wskazać dokładną ich liczbę, szacuje się, że około 60 budynków zostało zalanych.
Przed wodą nie uchronili się również mieszkańcy Janowic, Podstolic, Czarnochowic, Strumian czy Kokotowa gdzie w tej ostatniej miejscowości niewielki strumień Zabawka stał się w ostatnich dniach groźnym dla tamtejszych mieszkańców. Największe zagrożenie w tamtejszym rejonie stanowiło pokonanie przez wodę wałów w Grabiu. Do ich zabezpieczenia skierowano znaczne siły.
Gmina Biskupice również została zalana, podtopieniu w tym rejonie uległo około 40 domów. Potok Królewski przepływający w tamtym rejonie zagrażał zerwaniem mostu w Zabłociu. Zalane zostały domy w Przebieczanach oraz w Szczygłowie.
Gmina Niepołomice również walczy z powodzią. Niegroźne na co dzień potoki w Zakrzowie, Ochmanowie Podłężu czy Zakrzowcu zamieniły się w silne, rwące potoki które stały się groźne i spowodowały chociażby osunięcia ziemi czy lokalne podtopienia. Rzeka Podłężanka zaczęła zagrażać mieszkańcom, jednak ewakuacja ich nie była konieczna. Nadmiar wody w tej rzece miał być w sposób kontrolowany skierowany na tereny zalewowe dzięki czemu udałoby się obniżyć poziom wody. Wisła w pobliżu Niepołomic jest zaledwie około półtora metra poniżej górnej granicy wałów przeciwpowodziowych. W niektórych miejscach wały te przesiąkały, jednak sytuacja została opanowana przez jednostki OSP oraz mieszkańców.
W Krakowie natomiast Wisła osiągnęła najwyższy poziom w historii – 945 centymetrów. Przez to miasto przechodzi dzisiaj kolejna już fala. Poważnie zagrożony jest most Dębnicki, który od połowy dnia jest zamknięty. Woda uderza w niego z ogromną silą. Istnieje obawa, że wały nie wytrzymają takiego naporu wody jaki jest obecnie, w niektórych miejscach nasiąknięte wały już przeciekają.
Wstępnie się szacuje, że tegoroczna powódź spowodowała i jeszcze zapewne spowoduje straty większe niż ta z 1997 roku. 13 lat temu straty spowodowane powodzią sięgały 12 miliardów złotych.
Jak mówią specjaliści renowacja podtopionego domu to około 30% kwoty która jest potrzebna do jego wybudowania – jest to w przybliżeniu kwota około 100 tysięcy złotych. Natomiast renowacja naruszonych przez wodę mostów to kwotą rzędu od kilku do kilkudziesięciu milionów złotych.