|
|
|
Aby ułatwić życie kierowcom w newralgicznych punkach okolicznych miejscowości chociażby w Kłaju, czy Niepołomicach buduje się ronda. Tylko w Wieliczce już od kilku lat wszelkie wnioski o pozwolenie budowy ronda są skutecznie odrzucane przez wojewódzkiego konserwatora zabytków. Jak będzie tym razem?
|
Nie wiadomo, póki co trwają wstępne rozmowy odnośnie budowy ronda na skrzyżowaniu ulic: Powstania Warszawskiego, Goliana i Słowackiego. Burmistrz Wieliczki już któryś rok z kolei stara się o pozwolenie wybudowania w tym miejscu ronda, jest to niewątpliwie najbardziej ruchliwe skrzyżowanie w centrum miasta i rondo faktycznie mogłoby wpłynąć pozytywnie na udrożnienie ruchu drogowego w tym miejscu. Do tej pory wnioski o budowę ronda były odrzucane chociażby z takiego powodu, że częściowo owe rondo znalazłoby się na plantach. Obecnie jednak pojawiła się inna możliwość, a mianowicie aby „oszczędzić” planty rondo mogłoby znaleźć się po części na obecnym peronie stacji PKP „Wieliczka Rynek”. Jak większość mieszkańców doskonale widzi w tym właśnie miejscu trwają obecnie prace drogowe i teraz właśnie jest idealny moment aby podczas trwających tam prac wybudować dodatkowo rodno. Gdy owe prace sie zakończą i zostanie tam położony nowy asfalt będzie mało sensownie odnowa go zrywać i rozpoczynać tam kolejne pracy znów utrudniając życie wielickim kierowcom. Można więc zaryzykować stwierdzenie, że rondo na tym skrzyżowaniu powstanie albo teraz albo nigdy...
Na chwilę obecną wojewódzki konserwator zabytków czeka od władz miasta na kompletną dokumentację z projektem przedstawiającym budowę ronda na skrzyżowaniu ulic Powstania Warszawskiego, Goliana i Słowackiego. Znając dotychczasowe negatywne podejście konserwatora do dotychczasowych pomysł budowy wielickich rond można się znów spodziewać odpowiedzi negatywnej jednak w takim wypadku burmistrz Artur Kozioł zapowiada złożenie w tej sprawie skargi do małopolskiego wojewody oraz krajowego konserwatora zabytków.