|
|
|
Jeśli ktoś do tej pory narzekał na wielickie remonty i możliwość poruszania się samochodem przez centrum Wieliczki dopiero teraz będzie miał prawdziwe powody do narzekania, ponieważ to co się obecnie dzieje to nie wszystko co nas czeka. Kolejne skrzyżowanie zostało wyłączone z ruchu, a następne czeka już w kolejce.
|
Jedyną dobrą wiadomością dla kierowców jest to, że kilka dni temu ze skrzyżowania w centrum miasta (ul. Powstania Warszawskiego, Sikorskiego, Goliana) zniknęła tymczasowa sygnalizacja świetlna wyznaczająca ruch wahadłowy. Na odcinku ulicy Powstania Warszawskiego gdzie trwały od kilkunastu tygodni prace remontowe został wylany asfalt i ruch odbywa się swobodnie w obie strony o czym już ostatnio informowaliśmy. I to tyle jeśli chodzi o dobre wiadomości. Bowiem równocześnie ze zniknięciem ruchu wahadłowego na wspomnianym skrzyżowaniu została zamknięta prawie w całości ulica Sikorskiego, którą jak do tej pory kierowcy dzięki zmienionej na niej organizacji ruchu mogli dostać się do Rynku Górnego wjeżdżając na nią z Placu Kościuszki. W zastępstwie dojazdu do rynku z ulicy Sikorskiego został otworzony krótki odcinek tejże ulicy na odcinku od skrzyżowania Sikorskiego z Powstania Warszawskiego do ulicy Zamkowej. Dzięki wprowadzonemu na ulicy Zamkowej jakiś czas temu ruchu dwukierunkowego samochody mogą się tedy dostać do Rynku Górnego. Jednak nie jest to wcale takie proste ponieważ ulica Zamkowa zwłaszcza na odcinku od ulicy Kilińskiego do wysokości kościoła św. Klemensa jest wyjątkowo zatłoczona parkującymi tam samochodami. Co z tego, że obowiązuje na tej ulicy ruch dwukierunkowy skoro kierowcy nie mogą się swobodnie minąć? Często muszą ustępować sobie drogi pokonując spory odcinek ulicy Zamkowej na wstecznym. Sytuacja komplikuje się bardziej gdy nie ma jak wycofać jeśli nadjechało więcej samochodów i stworzył się zator.
ul. Sikorskiego
Samo dostanie się do Rynku Górnego jadąc ulicą Zamkową w górę nie jest wcale takie łatwe jak mogłoby się wydawać. A to za sprawą znaków tam się znajdujących. Z ulicy Zamkowej mamy nakaz skrętu w prawo w ulicę Kilińskiego. Z Kilińskiego możemy co prawda już skręcić w lewo w kierunku Rynku Górnego jednak znów będąc tak blisko Rynku nie możemy na niego wjechać, gdyż kolejny nakaz skrętu kieruje nas w górę w ulicę Kopernika. Stamtąd znów skręt w lewo w ulicę Wąską oraz w ulicę Reymonta i wyjeżdżamy na kolejnym rogu Rynku Górnego i znów nie możemy do niego wjechać gdyż kolejny znak nakazu skrętu w prawo kieruje nas w dół wzdłuż placu targowego ulicą Batorego. Dojeżdżając do końca tej ulicy musimy skręcić w lewo w ulicę Limanowskiego i znów w lewo w ulicę Seraf. I dopiero tą właśnie ulicą dostaniemy się na Rynek Górny. Krótko mówiąc trzy razy znajdujemy się tuż przy rogu rynku i na wszystkich tych trzech możliwościach nie można nam na ów rynek się dostać. Na czas tych wzmożonych remontów ulic i skrzyżowań, powinno się nieco zmienić oznakowanie w okolicy Rynku Górnego. W sumie to wiele nie trzeba zmieniać, aby kierowcom ułatwić życie. Wystarczy na ulicy Zamkowej postawić znak zakaz parkowania wzdłuż tej ulicy i postawić tam na jakiś czas straż miejską, aby dopilnowała przestrzegania przez kierowców tego zakazu. Druga i ostatnia rzecz, która ułatwiłaby jazdę kierowcą to możliwość wjazdu do Rynku Górnego od ulicy Kopernika. Zaledwie te dwie drobne zmiany sprawiłyby, że jazda ulicą Zamkową odbywałby się płynnie, a chcąc wjechać do Rynku, kierowcy nie musieliby objeżdżać go dosłownie na około.

Jeśli chodzi o wydostanie się z Rynku to najłatwiej jest to zrobić ulicą Stefana Batorego dojeżdżając do ulicy Limanowskiego, jednak to rozwiązanie również jest dobre tylko do czasu. Ponieważ już niedługo, a konkretnie za niespełna dwa tygodnie skrzyżowanie ulic Limanowskiego z Placem Kościuszki zostanie również zamknięte. Tak więc wkrótce najlepszym rozwiązaniem jeśli chodzi o wyjazd z Rynku Górnego będzie albo przedzieranie się przez wąską, zatłoczoną ulicę Zamkową albo możemy do opuszczenia Rynku Górnego wybrać ulicę Kilińskiego. Jednak uwaga z ulicy Kilińskiego nie skręcimy w prawo w ulicę Górsko, gdyż na niej też trwają remonty, a co więcej kolejne skrzyżowanie ulic właśnie Górsko oraz Daniłowicza zostało wyłączone z ruchu. Z pomocą przychodzi kierowcom tymczasowo wyznaczona, prowizoryczna droga zastępcza przez aleje spacerową łączącą ulicę Kilińskiego z Daniłowicza.
ul. Górsko
To nadal nie koniec, niedługo po tym gdy z ruchu zostanie wyłączone jakże ważne skrzyżowanie Placu Kościuszki z ulicą Limanowskiego zostanie zamknięta kolejna ulica, a konkretnie ulica Goliana na odcinku od skrzyżowania z ul. Powstania Warszawskiego do skrzyżowania z ulicą Sienkiewicza. Co ciekawe gdy skrzyżowanie Limanowskiego z Placem Kościuszki zostanie zamknięte to dojazd do ulicy Plac Kościuszki gdzie znajduje wiele sklepów od Różowej Kamienicy począwszy, a na restauracji VaBanque skończywszy będzie możliwy tylko i wyłącznie to wąską uliczką od skrzyżowania Limanowskiego ze Szpunara? Ruch dwukierunkowy tą wyjątkowo wąską uliczką raczej będzie dość trudny. Chyba, ze do tego czasu remont ulicy Sikorskiego od skrzyżowania z Zamkową do Placu Kościuszki zostanie zakończony i tędy kierowcy będą mogli się dostać w tą część miasta. Czas pokaże...
ul. Limanowskiego i Pl. Kościuszki
Jedno jest pewne najbliższe tygodnie, a w niektórych przypadkach i miesiące będą dla wielickich kierowców wyjątkowo trudne. Jedynym rozsądnym wyjściem jest poruszanie się po centrum miasta pieszo. A kto nie może sobie na ten „luksus” pozwolić i musi wsiąść w samochód powinien uzbroić się w maksymalną cierpliwość. Pocieszający jest fakt, że skoro te remonty już trwają to muszą się i zakończyć, a gdy to się wreszcie stanie, jazda przez centrum Wieliczki będzie znów należała do przyjemności?
Skrzyżowanie Sikorskiego z Powst. Warszawskiego