.


leroy merlin



kabaret

Opublikowano: 2012-07-03

Włosi opuścili Wieliczkę - wrócili do domu


Wczoraj po godzinie 15:00 autobus z włoską reprezentacją po raz kolejny, ale tym razem już ostatni, odjechał sprzed hotelu Turówka, gdzie piłkarze Cesare Prandellego mieszkali przez ostatnich kilkadziesiąt dni. Autobus odjechał w kierunku krakowskiego lotniska skąd Włosi polecieli już do domu.

Po raz kolejny mieszkańcy Wieliczki stanęli na wysokości zadania i spory tłum wieliczan zebrał się przed hotelem Turówka, aby pożegnać "Squadra Azzurra" – niestety po raz kolejny nawet na pożegnanie piłkarze reprezentacji Włoch nie podeszli do swoich fanów, aby się pożegnać czy podziękować chociażby za te niezwykłe nocne powitania, jakie wieliczanie im urządzili, gdy piłkarze wracali z meczu półfinałowego i finałowego. Początkowo plan zakładał, że piłkarze Prandellego spotkają się przed wyjazdem ze swoimi fanami w wielickim centurm kibicowania, potem krążyły plotki, że jednak po godzinie 14:30 piłkarze wyjdą chociażby za bramę wjazdową do hotelu, rozdać kilka autografów. Tak się jednak nie stało, nie było również dużego, oficjalnego pożegnania a jedynie osobiście przed wejściem do hotelu Burmistrz Wieliczki pożegnał się w włoską reprezentacją. Inaczej, na pewno nie tak zwyczajnie mieszkańcy Wieliczki wyobrażali sobie pożegnanie jakby na to nie patrzeć wicemistrzów Europy. Chociaż zapewne gdyby Włosi wygrali w finał EURO 2012 to i wielickie pożegnanie wyglądałoby lepiej, ale włoska reprezentacja w tych mistrzostwach zaszła i tak bardzo daleko, przecież nawet we Włoszech nie wielu wierzyło w to, że w ogóle wyjdą z grupy, a tymczasem zaskoczyli wszystkich i doszli aż do finału.


Mimo iż nie udało się zorganizować pożegnania kibiców z włoskimi piłkarzami, a sami piłkarze również nie rozpieszczali mieszkańców Wieliczki jeśli chodzi o kontakt z nimi to zarówno Wieliczka jak i „Squadra Azzurra" są zadowoleni z ostatnich kilkudziesięciu dni. Włosi czuli się tutaj jak w domu, a i mieszkańcy Wieliczki bardzo polubili stacjonujących tutaj piłkarzy i na pewno ich sympatie drużyna Cesare Prandellego odczuła. Wieliczanie zawsze podczas zarówno wyjazdów jak i powrotów włoskich piłkarzy żegnali ich czy witali oklaskami i radością. Ciekawostką, a zarazem bardzo miłą wiadomością dla Wieliczki było to, że włoska drużyna postanowiła po finale powrócić do Wieliczki, a nie bezpośrednio z Kijowa udać się do domu. Dzięki temu, mieszkańcy solnego miasta mogli na własne oczy zobaczyć już nie zwykłą reprezentację, a wicemistrzów Europy.

Wczorajszego dnia już po powrocie do Wieliczki, włoscy piłkarze przeżywali również chwile niepewności, a może i zaniepokojenia, bowiem Mario Balotelli znów dał o sobie znać. Tym razem odłączając się od reszty kadry zniknął z wielickiego hotelu na kilka godzin. Nikt nie wiedział, dokąd się udał i nie było wiadomo czy zdąży wrócić przed wyjazdem Włochów na lotnisko. Na szczęście po czterech godzinach napastnik „Azzurrich” wrócił do wielickiego hotelu.

Finał Euro 2012 dla Włochów to wcale nie jest porażka… We Włoszech zostali oni przywitani oklaskami, a podczas uroczystego powitania usłyszeli pod swoim adresem wiele komplementów. Prezydent Włoch słusznie zauważył, że "Squadra Azzurra" osiągnęła więcej niż oczekiwali tego kibice.


























Noc Bibliotek 2020  
Data: 09.10.2020 r.
Lokalizacja: Wieliczka

Mediateka – Biblioteka Miejska w Wieliczce zaprasza na Noc Bibliotek 2020. Tegoroczna, VI już edycja Nocy Bibliotek, odbędzie się pod hasłem „Klimat na czytanie”.
Noc Bibliotek 2020
Maja Hawranek i Szymon Opryszek gośćmi Nocy Bibliotek  
Data: 09.10.2020 r.
Lokalizacja: Wieliczka

Już 9 października (piątek) o godzinie 19:00 zapraszamy serdecznie do sali kinowej Wielickiej Mediateki na spotkanie autorskie z niezależnymi reporterami Mają i Szymonem pt.: „Nasza droga do klimatu”.
Maja Hawranek i Szymon Opryszek gośćmi Nocy Bibliotek