Jak widać dla pewnych osób na libację alkoholową każde miejsce jest dobre. Może to być zarówno chociażby „ławka pod trzepakiem”, śmietnik czy właśnie cmentarz. Tego typu „imprezy” zaliczyć niestety trzeba do "obciachu" miasta
niestety podobnie jak większość polskich miast i miasteczek boryka się z problemem pseudo graficiarzy i innych chuliganów którzy nazwijmy rzecz po imieniu dewastują wielickie budynki. Beznadziejnie napisy, gryzmoły czy inne bohomazy dość skutecznie przedstawiają nasze miasto w wyjątkowo kiepskim świetle wśród setek turystów.
Wieliczka chyba niczym gorszym już nie można przywitać turystów przyjeżdżających do miasta pociągiem. Nie tylko turyści, ale i zwykli mieszkańcy którzy wjeżdżają pociągiem do naszego miasta widzą co? Zarośnięte torowisko, budynek dworca w totalnej ruinie, pomalowane i popisane ściany, poniszczony peron itp. Nic nawet w najmniejszym stopniu nie jest takie jak powinno.