hyundai


.


leroymerlin


Opublikowano: 2020-03-31

Dzieje Królewskiego



Na początku była dziura w ziemi… Tak rozpoczyna się historia każdego niemal szybu. Regis jest w Wieliczce najstarszy. Szyby, które go poprzedziły, dziś już nie istnieją. Przetrwał zabory (nazywał się wówczas szybem Franciszka Józefa) oraz komunę (wówczas patronował mu Stefan Okrzeja, postać zawłaszczona przez „czerwonych”). W wolnej Polsce odzyskał nie tylko swe historyczne miano, ale też utracone po II wojnie światowej funkcje komunikacyjne.


Już w średniowieczu…

Nie bez powodu zwał się Regis – od zawsze był jednym z najważniejszych wielickich szybów. Wybito go w centralnej części kopalni. Zaliczał się do tzw. Starych Gór (wraz z Wodną Górą, Górskiem i Serafem). Sztygarem na Regisie był m.in. Marcin German (twórca najstarszych zachowanych map kopalni i Wieliczki). Od XVIII wieku do końca II wojny światowej pełnił funkcje głównego szybu wydobywczego.

Królewskie miano wskazuje, że w wyrobisko zainwestował sam Kazimierz Wielki, a prace w Wieliczce, na mocy przywileju z roku 1334, prowadził Hanko z Zakliczyna. Około połowy stulecia Regis był gotowy (zapewne sięgając I poziomu), a Hanko, w dowód uznania, został mianowany bachmistrzem. Wiemy, że w roku 1569 szyb liczył sobie ok. 60 m głębokości.

Coraz głębiej

Za modernizację Regisu zabrał się Jan Godfryd Borlach (wybitny geometra, autor map kopalni, jej administrator). Znaczną część załogi przekierował na pobliski Seraf, dzięki czemu Królewski w latach 1724-1730 został przebudowany i pogłębiony o 36 m.Niebawem Regis był jeszcze głębszy i z tego powodu pracujący nad nim kierat polski zastąpiono kieratem saskim (pierwszy taki w Wieliczce). Nowe urządzenie wyciągowe potrzebowało nowej klety (nadszybia). Borlach zamierzał dalej pogłębiać Regis, do poziomu III, ale przeszkodziła mu woda wypływająca z komory Kloski Stare.

Pod koniec XVIII w. Regis sięgał prawie 202 m w głąb ziemi, a w 1818 już 246 m poniżej zrębu. Katastrofa wodna w poprzeczni Kloski (1868) wymusiła skrócenie szybu do poziomu V (dolny odcinek rury szybowej uległ zamuleniu).

Znaczenie

Dlaczego Regis był tak ważny? Wybito go niezwykle szczęśliwie – z dala od północnej granicy złoża. Sporo dawało sąsiedztwo Wodnej Góry. Wyrobiska obu szybów rychło połączyły się, dając większe możliwości wentylacyjne i tym samym ułatwiając górnikom poszukiwanie soli.

Regis przyciągał nowoczesność. Jako pierwszy pogłębiany, w roku 1861 poprowadzono doń tory kolejowe, pierwszy też „testował” nowe urządzenia wyciągowe – wspomniany już kierat typu saskiego, potem węgierskiego, wreszcie pierwszą w wielickiej kopalni maszynę parową (uruchomiona 2 września 1861 roku, dysponowała mocą 40 koni mechanicznych). W latach 70. XIX wieku zainstalowano drugą maszynę o napędzie parowym – przeznaczono ją do transportu wody (przypomnijmy, wtedy nie istniała już Wodna Góra), a w 1892 nowszą do transportu soli. 23 września 1912 roku zaczęła działać nad Regisem pierwsza w Kopalni Soli „Wieliczka” elektryczna maszyna wyciągowa.

Od drewnianej szopy do neobaroku

Wymiana kieratów, a potem maszyn szła w parze z przebudowami nadszybia, które musiało odpowiadać wymogom montowanych urządzeń. Na samym początku była zapewne szopa chroniąca drewniany haspel (ręczny kołowrót). Z czasem szopę zamieniono na drewniany budynek dość obszerny, by pomieścić kierat polski, pomieszczenia administracyjne, stajnię czy wreszcie osłonić cenny słony urobek. W 1790 nadszybie zmodyfikowano przy okazji montażu kieratu węgierskiego.

Murowane nadszybie w pejzażu Wieliczki pojawiło się w roku 1860. Wieżę szybową wzniesiono w 1892 (stalową przed 1912), a rok wcześniej przybył ceglano-kamienny budynek młyna solnego połączony z magazynem. Aktualny kształt nadszybia pochodzi z przebudowy przeprowadzonej w latach 1909-12.

Urządzenia szybowe pracowały do lata roku 1944, kiedy to uciekający hitlerowcy ukradli, co się tylko dało rozmontować i załadować na wagony (aż 30 wagonów górniczego wyposażania!). Nie wszystko udało się odzyskać. W latach 50. wyburzono młyn, usunięto tory. Nadszybie (od 1986 w rejestrze zabytków) przekształcono w halę sportową.

Piękny budynek oraz historyczny szyb szczęśliwie doczekały lepszych czasów. W połowie lat 90. ruszyły prace przywracające wyrobisko do ruchu. Blask odzyskało nadszybie – dziś zdobi centrum miasta i służy przede wszystkim turystom oraz kuracjuszom. Jest początkiem Trasy Górniczej.

Archiwalia: W. Gargul, 1922. Nadszybie szybu Regis oraz elektryczna maszyna wyciągowa. Dostęp: biblioteka cyfrowa Polona

Dzieje Królewskiego - zobacz zdjęcia



   











35 lat Orkiestry Dętej Podstolice  
Data: 25.09.2022
Lokalizacja: Wieliczka

25 września w hali sportowej Solnego Miasta odbędzie się koncert jubileuszowy Orkiestry Dętej „Podstolice”, podsumowujący 35 lat działalności orkiestry.
35 lat Orkiestry Dętej Podstolice
Wehikuł Czasu 2022  
Data: 18.09.2022
Lokalizacja: Wieliczka

18 września Mediateka-Biblioteka Miejska w Wieliczce zaprasza na kolejną, trzecią już edycję „Dnia z Historią Średniowiecza – Wehikuł Czasu”. Tym razem przybliżymy historię schyłku średniowiecza, jakim był wiek XV.
Wehikuł Czasu 2022