hyundai


.


leroymerlin

mazda

Opublikowano: 2021-06-18

Jedyna taka komora



Margielnik to jedna z najcenniejszych i największych komór wielickiejkopalni. Bardzo malownicza, prezentująca szereg sposobów eksploatacji.Trwa ostatni etap jej zabezpieczania.


Duża, ale w pokładzie

Kiedyś najcenniejszym gatunkiem eksploatowanym w Wieliczce była sól zielonabryłowa, to w niej wybrano duże komoryw centralnej części złoża, takie jak Michałowice,Staszic, Drozdowice. Stopniowe wyczerpywaniesię zasobów soli bryłowej, spowodowało zainteresowanie czystym (do 99% NaCl) gatunkiem soli szybikowej. Duże zasoby takiej soli odkryto w XIX wieku we wschodniej częścizłoża. Właśnie taka była w Margielniku eksploatowana.

Sól szybikowa w wielickiej kopalni należydo soli zalegających w formie pokładówo niewielkiej miąższości. Margielnik mimo, że wybrana „w pokładzie” takiego typowego pokładowego wyrobiska nie przypomina. Wprost przeciwnie: jest wysoka i przestrzenna niczym  komory wybrane w dużych bryłach soli zielonej.Dlaczego? Wystąpiło tu tzw. wzbogacenie pokładu soli. Na wskutek dużego zafałdowaniana stąpiło zwielokrotnienie pierwotnej miąższości poprzez przerzucenie nad sobą fałdów.

Proces ten zachodził w trakcie kształtowania sięzłoża, częściowo winę za to zjawisko ponoszą ruchy górotwórcze Karpat. Górnicy w trakcie wielu lat eksploatacji soli szybikowej wybrali ogromne wyrobisko o objętości przekraczającej 26 tys. m³ pozostawiając zafałdowane skałypłone, widoczne na spągu komory.

Tak duża komora wymagała podparcia rozległego stropu, dlatego górnicy pozostawili w komorze dwa filary solne. Ten od strony zachodniej znany jest ze sceny obozu dekadentów kultowej Seksmisji. Filar zachodni przetrwałdo naszych czasów mocno okrojony. Częściowo sól została z niego wyeksploatowana, a puste miejsce zajmuje kaszt wykonany w XIX wieku.

Najpierw komora była eksploatowana powyżej III poziomu, potem z chodnika na III poziomie i podłużni Geramb przecinającej komorę. Wyrobisko, z uwagi na swój rozległy kształt, było zabezpieczane w kilku etapach od lat 80. Ten obecny powinien być ostatnim,na wiele kolejnych dekad.

Kolejny kaszt

Zdecydowano się na podparcie stropu w części wysokiej komory kasztem pełno drzewnym z naprzemian poprzekładanych drewnianych belek o przekroju 25cmx25cm.Sumarycznie do jego budowy posłuży ponad 2200 drewnianych belek. Działanie było konieczne, gdyż strop był mocno zdegradowany: w tej części stropu nie sprawdziła się technologia zabezpieczania kotwami, których w całej komorze zainstalowano na przestrzeni kilkudziesięciu lat ponad 50 km. Powodem była zbyt duża ilość szczelin i odspojonych bloków solnych.

Tak duża komora wymagała podparcia rozległego stropu, dlatego górnicy pozostawili w komorze dwa filary solne. Ten od strony zachodniej znany jest z filmów i fotografii. Filar zachodni przetrwał do naszych czasów mocno okrojony. Częściowo sól została z niego wyeksploatowana,a puste miejsce zajmuje kaszt wykonany w XIX wieku.To właśnie ten ponad stuletni kaszt wymagał wzmocnienia dodatkowym, podobnym zabezpieczeniem. Przed przystąpieniem do robót konieczne okazało się przygotowanie bezpiecznego miejsca pracy w tym rejonie.

Kotwy w stropie były niewystarczające, dlatego górnicy zastosowali specjalne siatki ze stali nierdzewnych, stosowane w drogownictwie i przy budowie tuneli. Takie siatki mają dużą wytrzymałość na odspajanie skał stropowych,są odporne na korozję, a w kopalni dodatkowo świetnie się wkomponowują w strukturę soli.

Wiedza, że komora ma około 20 m wysokości była powszechna, ale to, że jest głębsza o około 10 m, dla górników było zaskoczeniem.To się raczej nie zdarza, że fakt tego typu niezostał nigdzie odnotowany. Przygotowując miejsce pod kaszt okazało się, że w spągu komory nie ma calizny solnej, a napotkano nasyp,co wskazuje na jej zasypanie i wyrównanie do poziomu III. Ten fakt, trzeba było uwzględnić w konstrukcji kasztu, poszerzyć podstawę i zastosować iniekcje spoiwem cementowym.

Ciekawe fakty

Z Margielnikiem wiąże się wiele ciekawostek. XIX wiek był czasem eksploatacji dużych wyrobisk, a zatem w jednym miejscu górnicy pracowali nawet kilkadziesiąt lat. Byli tacy, którzy swoją pracę rozpoczynali w Margielniku, spędzali w niej nawet 3 dekady, po czym odchodzili znając tylko to jedno miejsce pracy i drogę dojściową do szybu.

Mówimy o XIX wieku, a w kopalni wciąż były to czasy ręcznej eksploatacji kilofami, odspajania kłapci z użyciem klinów i młotów. Wieliczka wciąż była miejscem pracy górników, ludzi głębokiej wiary. Dlatego też do Margielnika „przywędrowała” wraz z górnikami kaplica św.Krzyża: umieścili ją górnicy przy skrzyżowaniu poprzeczni August z podłużnią Geramb. Przezcały czas eksploatacji była miejscem codziennej modlitwy. To jedna z najcenniejszych drewnianych kaplic w kopalni, odnowiona na początku XXI wieku.

Cały okres eksploatacji wyrobiska udokumentowany został datami, dzięki temu możemy się zorientować w kierunku prac, jak postępowały, zarówno od strony podłużni Geramb, jak i od stropu. Takie datowaniena stropie to w wielickiej kopalni rzadkość.

Margielnik to fragment dużego zespołu komór pozostałych po wyeksploatowaniu soli pokładowych m.in. komór Magdalena i Wojciech. Z Margielnika wiodą unikatowe drogi górnicze do innych rejonów kopalni, jak podłużnia Baumczy komory Ferro. Do większości tych miejsc można dotrzeć chodnikami, ale niektóre (jak komora, której wejście jest widoczne w stropie Margielnika) są dostępne, tylko metodami alpinistycznymi.

Znana ze szklanego ekranu

Komora była wielokrotnie miejscem filmowych realizacji. – „Dokąd myśmy zjechali?”– pyta Albert. – „To jakaś pierońska kopalnia”– opowiada Maks. Ten jeden z kultowych dialogów Seksmisji pada w obozie dekadencji urządzonym przy okazałym filarze zachodnim w Margielniku. Balkon zawieszony na wschodnim filarze, wejście schodowe do Magdaleny to z kolei pamiątki po realizacji filmu „Na Srebrnym Globie”. Jeszcze dzisiaj można tutaj spotkać zapomniane elementy filmowych scenografii,a nawet kawałki filmowej taśmy. Być może kiedyś (oby jak najszybciej) Margielnik będzie mógł zachwycać nie tylko fanów turystyki filmowej czy geologicznych fascynatów, ale każdego chętnego turystę.


Jedyna taka komora - zobacz zdjęcia



   






likwidacja szkod komunikacyjnych

mrowka







Renata Przemyk w Wielickiej Mediatece - koncert online  
Data: 27.02.2021
Lokalizacja: Wieliczka

Miasto i Gmina Wieliczka zaprasza na koncert online Renaty Przemyk. Transmisja z Wielickiej Mediateki rozpocznie się w sobotę 27 lutego o godzinie 18:00. Koncert do obejrzenia na profilu FB Miasta i Gminy Wieliczka
Renata Przemyk w Wielickiej Mediatece - koncert online
Walentynowy kiermasz ciast dla Tymka  
Data: 13.02.2021
Lokalizacja: Siercza

W najbliższą sobotę 13 lutego o 8:30 rozpocznie się akcja charytatywna organizowana przez Oddziały Przedszkolne i całą społeczność Szkoły Podstawowej w Sierczy. Walentynkowy Kiermasz Ciast dla Tymka odbędzie się przy BAZIE, Siercza 1.
Walentynowy kiermasz ciast dla Tymka