hyundai


.


leroymerlin

mazda

Opublikowano: 2021-03-31

Kuty w soli Wielki Tydzień



„Górnik wielicki bardzo jest nabożny” – pisał w XIX w. znakomity geolog Ludwik Zejszner. Nie mylił się, bowiem wielicki górnik od zawsze zabiera pod ziemię pewność, że dokądkolwiek zawiodą go słone ścieżki, zawsze będzie przy nim Bóg. Materialnym świadectwem tej wiary są rozsiane po całej kopalni miejsca sakralne – od skromnych wnęk z obrazkiem po kaplicę na miarę tej dedykowanej św. Kindze. Utalentowani górnicy są autorami rzeźb i płaskorzeźb, które ilustrują m.in. wydarzenia Wielkiego Tygodnia oraz Niedzieli Wielkanocnej.


Wielki Czwartek: „Ostatnia Wieczerza”

Na południowym ociosie kaplicy św. Kingi znajduje się kopia słynnego malowidła Leonarda da Vinci „Ostatnia Wieczerza”. Jest niezwykła, bo wykonana w solnej caliźnie. Antoni Wyrodek rozpoczął pracę nad tą płaskorzeźbą w roku 1935. Zlecenie ówczesnego dyrektora kopalni Henryka Feila na replikę renesansowego dzieła nie było chyba wymarzonym zadaniem dla świeżo upieczonego absolwenta Państwowej Szkoły Sztuk Zdobniczych i Przemysłu Artystycznego w Krakowie. Wyrodek miał głowę pełną najnowszych trendów,modnych formistycznych pomysłów, tymczasem trafił się Leonardo!

Sprawa nie była prosta. Oryginał z refektarza w Santa Maria delle Grazie to absolutne arcydzieło sztuki malarskiej. No właśnie – malarskiej… Leonardo da Vinci użył tempery zmieszanej z farbami olejnymi, co dało mu mnóstwo czasu na dopracowanie szczegółów. Nowatorska technika pozwoliła renesansowemu mistrzowi malować takie detale, jak subtelny wzór na obrusie. Leonardo uchwycił ów dramatyczny moment, w którym Chrystus mówi: „Zaprawdę powiadam wam: jeden z was mnie zdradzi” (Mt, 26, 21). Na twarzach otaczających Jezusa apostołów widać ogromne emocje: szok, niedowierzanie, gniew, rozpacz. Judasz Iskariota siedzi tuż przy Mistrzu. Zaciska dłoń na mieszku wypchanym srebrnikami. Leonardo da Vinci ponoć długo szukał modela do postaci Judasza. Właściwą twarz znalazł dopiero w dzielnicy przestępców.

Tym, co tak zachwyca w „Ostatniej Wieczerzy”, jest perspektywa dająca złudzenie głębi. Malowidło zdaje się przedłużeniem klasztornego refektarza.Fantastyczny efekt! Tylko jak „przełożyć” malowidło na płaskorzeźbę? Jak odtworzyć geniusz Leonarda w soli? Oto, przed jakimi dylematami stanął Antoni Wyrodek. Tworzywo podyktowało mu swoje własne „słone” warunki. Artysta postanowił wyeliminować wiele szczegółów malarskiego pierwowzoru, a także pogrubić kształty - tak, by dało się je oddać w twardej skale. W efekcie powstała zwarta czytelna scena. „Ostatnia Wieczerza” ponad wszelką wątpliwość potwierdza talent i kunszt Wyrodka, wielickiego górnika-rzeźbiarza. Zdołał „przetłumaczyć” malowidło na płaskorzeźbę, a także zachował głębię kompozycji.

Wielki Piątek: Golgota

W połowie kwietnia 1900 roku uroczyście otwarto wystawę światową w Paryżu. Zaprezentowało się na niej 58 krajów, które wiele zrobiły, by olśnić publiczność swymi osiągnięciami. U progu XX wieku Polska wciąż znajdowała się pod zaborami, niemniej wiosną 1900 we francuskiej stolicy nie zabrakło polskich dokonań.

O tym, że w paryskiej wystawie wezmą udział galicyjskie saliny, zadecydowało pod koniec 1898 roku Ministerstwo Skarbu we Lwowie. Szybko ruszyły przygotowania. Naczelnik kopalni Sylwery Miszke zlecił architektowi Ludwikowi Baumannowi przygotowanie rysunków technicznych ołtarza głównego kaplicy św. Antoniego – do Paryża miała pojechać jego wierna kopia.

W lutym 1899 do pracy zabrali się górnicy, a wśród nich Józef Markowski. Rzeźby spod jego dłuta były wierne oryginałowi, zatem surowe, monumentalne, nieco schematyczne. Chrystus ciężko i boleśnie wznosi się na wysokości krzyża, u jego stóp klęczą rozmodleni mnisi. Markowskiemu wspaniale wyszła Matka Boska z Dzieciątkiem, której postać odbiega od ciężkiego stylu, w jakim wykonał pozostałe figury. Artysta nadał obliczu Madonny wyjątkowej subtelności, delikatności, wręcz liryzmu. Całości ołtarza wykonanego z myślą o wystawie światowejdopełniła półpostać Boga Ojca.

Specjalną konstrukcję, na której umieszczono poszczególne elementy ołtarza, zaprojektował Erazm Barącz, podówczas miernik kopalniany. Solne rzeźby wyruszyły do Paryża 27 lutego 1900 roku. Na miejscu montaż nadzorował Barącz. Wystawa trwała do listopada i przyciągnęła nieprzebrane tłumy zwiedzających. Pokazy filmowe, silnik Diesla napędzany olejem arachidowym… ekspozycja z przytupem podsumowała wiek XIX.

Solne rzeźby wróciły do Wieliczki. Wyjąwszy figurę św. Antoniego, która najpewniej trafiła na podszybie szybu Daniłowicza, pozostałe rzeźby ulokowano (ok. 1912) w kaplicy św. Kingi. Matkę Boską z Dzieciątkiem oraz Boga Ojca umieszczono w kaplicy bocznej, z kolei krucyfiks i mnichów ustawiono na wypełnisku w sąsiedztwie ołtarza głównego. Surowa scena Golgoty przypomina o cenie zbawienia. Krzyż górujący nad solną pryzmą jest monumentalny i bezkompromisowy.

Wielka Sobota: Grób

Sobota to dzień adoracji i oczekiwania. Już blisko do niedzielnego poranka, który przyniesie ludzkości zbawienie. Chrystus leży w delikatnie podświetlonej wnęce. Grób Pański to dzieło Józefa Markowskiego i jest częścią wykonanej przez tego górnika w latach 1912-1920 kaplicy bocznej „Zmartwychwstania Pańskiego”. Grób oraz znajdująca się powyżej figura Chrystusa Zmartwychwstałego tworzą całość - złożona na Golgocie ofiara była niezbędnym krokiem do ostatecznego pokonania śmierci. Nie da się oddzielić jednego od drugiego.

Wielka Niedziela: Zmartwychwstanie

Ponad Grobem Pańskim, w półkolistej niszy znajduje się figura Chrystusa Zmartwychwstałego. Oto Zbawiciel, który mówi: „miejcie odwagę: Jam zwyciężył świat” (J 16,33). Prawą dłoń unosi w geście błogosławieństwa, w drugiej dzierży chorągiew z krzyżem. Prawą stopę Jezus opiera na czaszce. Śmierć została pokonana już na zawsze, a wierni mogą zaśpiewać w uroczystym „Te Deum”: „Tyś pokruszył śmierci wrota, starł jej oścień w męki dobie i rajskiego kraj żywota otworzyłeś wiernym sobie”. Ponad głową Chrystusa Józef Markowski umieścił wyobrażenie Ducha św. pod postacią gołębicy.

W pracy nad kaplicą Markowski posiłkował się katalogiem rzeźb, przy czym nie jest to żadną ujmą dla jego samorodnego talentu. Dziś artyści w poszukiwaniu inspiracji mogą do woli przeczesywać odmęty internetu, sycić oczy niezliczonymi wspaniałymi zdjęciami, reprodukcjami, odwiedzać muzea i galerie sztuki, studiować ikonografię właściwą różnym epokom. Na początku XX wieku nie było tak łatwo. Do tego sól to tworzywo dość „uparte”, nieprzewidywalne, sprzyjające sztuce stanowczej i surowej.Nikt jednak tak dobrze nie zna kapryśnej natury soli jak wieliccy górnicy, którzy potrafią w niej nie tylko zawrzeć swoją głęboką wiarę, ale też poruszyć serca zwiedzających.


Kuty w soli Wielki Tydzień - zobacz zdjęcia



   






likwidacja szkod komunikacyjnych







Renata Przemyk w Wielickiej Mediatece - koncert online  
Data: 27.02.2021
Lokalizacja: Wieliczka

Miasto i Gmina Wieliczka zaprasza na koncert online Renaty Przemyk. Transmisja z Wielickiej Mediateki rozpocznie się w sobotę 27 lutego o godzinie 18:00. Koncert do obejrzenia na profilu FB Miasta i Gminy Wieliczka
Renata Przemyk w Wielickiej Mediatece - koncert online
Walentynowy kiermasz ciast dla Tymka  
Data: 13.02.2021
Lokalizacja: Siercza

W najbliższą sobotę 13 lutego o 8:30 rozpocznie się akcja charytatywna organizowana przez Oddziały Przedszkolne i całą społeczność Szkoły Podstawowej w Sierczy. Walentynkowy Kiermasz Ciast dla Tymka odbędzie się przy BAZIE, Siercza 1.
Walentynowy kiermasz ciast dla Tymka