Milion zwiedzających w 7 miesięcy – tak imponujący wynik udało się osiągnąć w wielickiej kopalni po raz pierwszy. 2018 powinien być kolejnym rekordowym rokiem, ale górników te liczby cieszą jeszcze z innych powodów: więcej gości to między innymi więcej środków, które można przeznaczyć na prace zabezpieczające i te związane z bezpiecznym udostępnianiem obiektu.
Cegiełka do cegiełki
Kopalnia może nie tylko się rozwijać, ale i konsekwentnie realizować ambitne plany.–Zamykając przemysłowy rozdział kopalni (1996, zakończenie produkcji soli na skalę przemysłową - przyp. red.) wydobycie zastąpiliśmy pracami zabezpieczającymi. Zachować bezcenny obiekt w jak najlepszej kondycji to nasza powinność, nasz obowiązek. Chroniąc zabytek przykładamy cegiełkę do nieprzerwanej historii tego niezwykłego miejsca - przekonuje Zbigniew Zarębski, Prezes Zarządu Kopalni Soli „Wieliczka” S.A. – Można powiedzieć, że taką przysłowiową cegiełkę do przetrwania przez wieki zabytku przykładają również turyści. Posiadane, obok dotacji, środki własne przeznaczane są bowiem na zabezpieczanie, modernizacje i dalsze podnoszenie poziomu bezpieczeństwa obiektu oraz przebywających na jego terenie osób. Przykładem takich działań są np. przebudowa szybu Paderewski, inwestycje w podziemną infrastrukturę techniczną czy zaplanowana na najbliższe lata budowa Centrum Obsługi Turystów - dodaje Tomasz Broniowski Dyrektor Biura Spółki Kopalni Soli „Wieliczka” S.A.
Trochę statystyk
Do końca lipca turystów do kopalni przyjechało 1 mln 4 tys., to o 6% więcej niż w tym samym czasie ubiegłego roku. 58% gości stanowili obcokrajowcy, co oznacza wzrost ich liczby o 21% w stosunku do roku poprzedniego. Największy odsetek, bo blisko 11% gości z zagranicy, stanowili Brytyjczycy. Na drugim miejscu znaleźli się Niemcy (ponad 8% ruchu zagranicznego), na trzecim Włosi (z podobną liczbą zwiedzających). Miejsce czwarte przypadło Hiszpanom (7,6%), piąte Francuzom (6,7%). Sukcesywny wzrost liczby zwiedzających z zagranicy to rezultat wielu czynników m.in. większej ilości połączeń lotniczych do naszego kraju i stolicy Małopolski oraz postrzegania Polski jako jednego z najbezpieczniejszych państw Europy. To także efekt m.in. skutecznych działań promocyjnych kopalni, siły internetu i m.in. „polecenia” zwiedzania przez rodzinę lub znajomych.
W perspektywie ostatnich kilku lat liczba odwiedzin dzieci i młodzieży (zarówno z kraju jak i z zagranicy) utrzymuje się na podobnym poziomie, wzrosła natomiast liczba wizyt dorosłych obcokrajowców. Przykładowo w roku 2016 stanowili oni 39% gości, w 2017: 41%, w pierwszym półroczu 2018 jest to 45%. Zmiany te nie dotyczą jednak pielgrzymek. Po wzroście do 1,3% całego ruchu turystycznego w 2016 roku (Światowe Dni Młodzieży) liczba wizyt pielgrzymkowych praktycznie powróciła do poziomu sprzed tego roku i utrzymuje się na poziomie 0,6% gości rocznie.
Jakość i zadowolenie
Nie ma na świecie podziemnego obiektu z tak dużą liczbą zwiedzających jak wielicka kopalnia. Jej możliwości recepcyjne warunkują przepustowość szybów i przepisy górnicze: - Rozwiązania optymalizujące ruch turystyczny oraz pozwalające bezpiecznie udostępniać bezcenne dziedzictwo wypracowujemy sami, a z naszych doświadczeń korzystają później inne zabytki. Poczynione w tym roku udogodnienia w systemie rezerwacji i obsługi, większa płynność ruchu i dostępność biletów online sprawiają, że mimo tak dużej liczby chętnych na zwiedzanie udaje się utrzymać jakość i wysoki poziom zadowolenia. To motywuje i inspiruje do dalszych usprawnień – wyjaśnia Damian Konieczny Prezes Zarządu Kopalni Soli „Wieliczka” Trasa Turystyczna.