Policjanci z Brzeska zatrzymali kobietę i mężczyznę podejrzewanych o serię kradzieży z domów jednorodzinnych. Wpadli w momencie powrotu z kolejnego włamania, które tym razem miało miejsce na terenie gminy Niepołomice. W momencie zatrzymania w ich samochodzie funkcjonariusze znaleźli skradzioną gotówkę. Oboje decyzją sądu trafili na trzy miesiące do aresztu.
Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komenda Powiatowa Policji w Brzesku zatrzymali 46-letniego mężczyznę oraz 41-letnią kobietę, mieszkańców powiatu tarnowskiego. Do interwencji doszło w chwili, gdy wracali z kradzieży dokonanej na terenie gminy Niepołomice.
W trakcie przeszukania pojazdu policjanci odnaleźli kilkadziesiąt tysięcy złotych, które – jak ustalono – pochodziły z włamania do jednego z domów. Z wcześniejszych ustaleń śledczych wynika, że para działała według powtarzalnego schematu. Mężczyzna wchodził do przypadkowych, niezamkniętych budynków i zabierał wartościowe przedmioty, głównie gotówkę i biżuterię. Zdarzało się, że robił to mimo obecności domowników. W tym czasie kobieta czekała w samochodzie w pobliżu miejsca zdarzenia.
Na koncie zatrzymanych znajdują się między innymi kradzieże z trzech domów na terenie powiatu brzeskiego. Policjanci podejrzewają jednak, że liczba przestępstw może być większa.
Zatrzymani usłyszeli zarzuty kradzieży szczególnie zuchwałej, za co grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności. W przypadku 46-latka sąd może zastosować surowszy wymiar kary, ponieważ działał w warunkach recydywy.
28 stycznia, na wniosek Prokuratura Rejonowa w Brzesku, Sąd Rejonowy w Brzesku zdecydował o zastosowaniu wobec obojga podejrzanych tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy.