.



Opublikowano: 2022-05-17

Wśród parkowej zieleni



Jak świat długi i szeroki – od San Francisco po Singapur, lśniące metropolie szczycą się swoimi parkami. Nikomu nie trzeba przedstawiać Central Parku, a i nasze rodzime parki, ogrody, skwery kuszą bezcenną zielenią zatopioną w miejskim pośpiechu. W Wieliczce ochłody i wytchnienia można poszukać np. w XIX-wiecznym Parku św. Kingi.


Park św. Kingi zajmuje ok. 7,5 ha i rozciąga się pomiędzy szybami św. Kingi na zachodzie i Daniłowicza na wschodzie. To wyjątkowa przestrzeń, w której spotykają się dwa światy: górniczy oraz „cywilny” reprezentowany przez turystów, kuracjuszy, wieliczan.

Początki parku salinarnego

Pole Elżbiety, ogród Elżbiety, park Elżbiety, ogród salinarny – nazwy te pojawiają się w dokumentach wymiennie. Teren nabrał znaczenia w latach 60. XIX w., gdy powstał szyb św. Kingi, podówczas dedykowany cesarzowej Elżbiecie. Zarząd saliny doszedł do porozumienia z miastem i wymienił się działkami. Kopalnia oddała Pałac Przychockich oraz place przy trzech szybach.Najbardziej żyzną część tzw. Pola Elżbiety przekazano w użytkowanie urzędnikom salinarnym. Pozostałe grunty żupa przeznaczyła na składy, drogi oraz szkółkę drzew.

Romantycznie…

Koncepcja parku była gotowa we wrześniu 1869 r. Sporządził ją miernik górniczy Hipolit Walewski. Na pierwszym szkicu udokumentował, co zastał, zatem użytki rolne, rozcinający je ciek wodny i trzy stawy. Kolejne dwa rysunki przedstawiały projekty parku – jeden zakładał utworzenie go w centralnej części Pola Elżbiety, drugi zaś prezentował „ogród salinarny” w granicach podobnych do dzisiejszych.

Park Cesarzowej Elżbiety pomyślano jako park krajobrazowy, więc bez sztuczności, bez narzuconej geometrii. Złożyły się nań nieregularne skwery, wytyczone po łuku drogi, łąki i drzewa. Trzy stawy połączono w jeden z wyspą po środku. Walewski zachował na swoich szkicach istniejący układ dróg, które przekształciły się w parkowe aleje. Opracowana w roku 1898 przez Erazma Barącza mapa dokumentuje w pełni ukształtowany obszar parku.

Ducha parku w stylu angielskim doskonale oddaje zdjęcie Awita Szuberta wykonane przed rokiem 1895 (fotografia ze zbiorów Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka). Bezlistna pora roku nadaje kadrowi pewnej surowości, lecz dwóch dżentelmenów nie robi się z tego nic. Podobnie towarzyszący im pies, który musiał być zachwycony upstrzoną kopcami kretów łąką, zagajnikami brzóz, modrzewi i świerków. W tle rysują się zabudowania szybowe oraz drewniana altana dla „muzyki salinarnej”.

…i funkcjonalnie

Do zielonego Pola Elżbiety od zachodu przylegał kompleks nadszybia szybu Elżbiety. W roku 1890 po wschodniej stronie stawu poprowadzono tor do szybu Cesarza Józefa (ob. Kościuszki). Linia zataczała łuk na zachód, w kierunku ulicy Matejki. Nieco starsi mieszkańcy Wieliczki z pewnością pamiętają sunące parkiem lokomotywy spalinowe.

Koncepcja Hipolita Walewskiego przewidywała budowę domów mieszkalnych przy linii południowo-zachodniej. Miały to być domy z ogródkami warzywnymi i kwiatowymi. Pierwsze domy kopalnia wybudowała w latach 1871-73. „Linia Walewskiego” w pewnym stopniu znalazła odzwierciedlenie w późniejszej zabudowie Parku św. Kingi. Wzniesiono na niej tzw. Łazienki Salinarne (1906-1908), które zaprojektował ceniony krakowski architekt Władysław Ekielski. Podłużny budynek z cegły, z elementami kamiennymi i drewnianymi, w jednym skrzydle mieścił łaźnie dla dozoru, w drugim zaś dla robotników.

Po zakończeniu II wojny światowej Łazienki Salinarne nadal wypełniały swoją kąpielową rolę. Kolejne przebudowy, w tym remont przeprowadzony w latach 80. XX wieku, zatarły pierwotny charakter budowli, zupełnie zmieniając jej styl architektoniczny. Współcześnie Łazienki Salinarne zostały odbudowane na archiwalnych planach (2006-2009) i zaadaptowane do funkcji hotelowych (Hotel Grand Sal).

Na początku XX wieku nieodłączną częścią parkowego krajobrazu (w rejonie północno-wschodnim) była infrastruktura kolejki linowej biegnącej z Psiej Górki najpierw do otworu Steinhauser (1902), potem zaś aż do szybu Górsko (1914).

A także reprezentacyjnie

Piękne zielone otoczenie kopalnianych zabudowań nie umykało uwadze turystów. Położenie szybu wcale pokaźne. Przed budynkiem murowanym o szerokich stopniach wchodowych rozpościera się kobierzec kwiatów, dalej zaś na lewo ogród zapewne rządowy, pełen drzew różnego rodzaju, z werandą snać dla muzyki na dnie koncertów przeznaczoną – relacjonował w roku 1903 Czesław Jankowski (W podziemiach wielickich, s. 13).

Warszawska palma wzbudziła sporo kontrowersji, gdyby jednak pewnego dnia egzotyczne akcenty pojawiły się na klombie przed szybem Daniłowicza, będą jak najbardziej zasadne – wystarczy spojrzeć na przykład na zdjęcie wydane przez Władysława Gargula w latach 30. XX w. Wprawne oko wypatrzy w tym kadrze m.in. rozłożystego daktylowca.

Zgodnie z założeniem

Współczesny Park św. Kingi z pewnością spodobałby się Hipolitowi Walewskiemu. W ostatnich kilkunastu latach zielona enklawa przeszła rewitalizację. Z parku definitywnie zniknęły pozostałości przemysłowej infrastruktury (np. otwór podsadzkowy, który przeniesiono w rejon szybu Kościuszki), wymieniono m.in. rurociągi wodne, połączenia energetyczne, kanalizację kablową, teletechniczną. Do parkowego pejzażu powróciła drewniana altana, znów służąca górniczej orkiestrze. Pod okiem dendrologów parkowej zieleni przywrócono blask, a na wymienionej glebie wyrósł gęsty miękki dywan traw.

Alejki wiją się między szybami, stawem, prowadzą ku tarasowi Hotelu Grand Sal oraz do tężni solankowej. Tężnia, położona na skraju parku, dopełnia charakteru przestrzeni, akcentując lecznicze walory wielickiej kopalni. Solanka czerpana z kopalnianych głębin przynosi ulgę w schorzeniach dróg oddechowych, łagodzi objawy alergii. Warto wspiąć się na wieżę, z której rozpościera się ładny widok – na zabudowania przy szybie św. Kingi, warzelnię oraz, nie inaczej, na Park św. Kingi. Wieliczanie

Od jesieni ubiegłego roku turyści znów mogą korzystać z szybu Paderewskiego. Póki co przechodzą przez budynek techniczny, lecz w niedalekiej przyszłości wyrobisko odzyska nadszybie w charakterystycznym szwajcarskim stylu. Właśnie taki drewniany budynek z początkiem XX w. zastąpił murowane nadszybie. Na archiwalnych fotografiach można dostrzec ażurowe barierki oraz wieżyczkę.


Wśród parkowej zieleni - zobacz zdjęcia






   




3 Maja


 


20-lecie kabaretu Neo-Nówka  
Data: 20.11.2021
Lokalizacja: Wieliczka

Kabaret Neo-Nówka świętuje 20-lecie. Popraw sobie humor i zobacz na żywo takie postacie jak: Bogu, Wandzia czy rodzina Paciaciaków. Czegoś takiego jeszcze na polskiej scenie kabaretowej nie było. 20-lecie Kabaretu Neo-Nówka pozytywnie zaskoczy widza.
20-lecie kabaretu Neo-Nówka
Noc Bibliotek 2021  
Data: 08.10.2021
Lokalizacja: Wieliczka

Koncert, warsztaty dla rodziców, warsztaty żywieniowe dla dzieci, projekcja filmu, pokazy sportowe, gry i zabawy rodzinne, spotkanie z Wojciechem Tochmanem, stoiska wzmacniające odporność to tylko niektóre z atrakcji jakie wielicka biblioteka przygotowała dla Państwa na Noc Bibliotek.
Noc Bibliotek 2021