Do napadu miało dojść około godz. 03:40. W pomieszczeniach restauracji znajdował się tylko ochroniarz. W lokalu ustawione były maszyny zręcznościowe do gry i to one były celem sprawców. Do lokalu weszło trzech zamaskowanych mężczyzn. Jeden z napastników skierował w stronę ochroniarza przedmiot przypominający broń i nakazał mu przejść do pomieszczenia socjalnego. Potem stanął przy drzwiach i sprawdzał, czy ktoś nie nadchodzi, drugi ze sprawców prawdopodobnie łomem wyłamał drzwiczki w automatach. Z automatów zabrali ponad 12 tys. złotych i uciekli.
Do kolejnego skoku doszło w nocy z 7/8 lutego br. Tym razem sprawcy włamali się do pomieszczeń stacji paliw w Sierczy. Ukradli karty doładowujące, zestawy startowe telefonii komórkowej, 10 kartonów papierosów oraz 2,5 tys. złotych. Łączna suma strat około 4,5 tys. zł. Policjanci prowadzący te sprawy byli pewni, że obu napadów dokonała ta sama grupa. W trakcie czynności policjanci ustalili, że pieniądze miały być podzielone na cztery równe części.
We wtorek ( 03.04.) policjanci zatrzymali 4 osoby. Są to mężczyźni w wieku 28 lat, 30 lat, 31 lat, 36 lat. Na razie zarzuty kradzieży z włamaniem przedstawiono trzem osobom. Wszyscy trzej dobrowolnie poddali się karze. Ostatni zatrzymany będzie dzisiaj przesłuchiwany. Prawdopodobnie usłyszy te same zarzuty. Podczas przeszukań mieszkań, garaży i samochodów znaleziono biżuterię, telefony, karty startowe, notesy z zapiskami, woreczki strunowe ze śladowymi ilościami substancji koloru białego. Policjanci sprawdzają czy grupa nie ma na swoim koncie innych przestępstw.