Minione dni przyniosły dwie poważne interwencje, w których kluczową rolę odegrały szybkie decyzje funkcjonariuszy. W jednym przypadku chodziło o pożar, który objął zabudowania mieszkalne, w drugim — o odnalezienie młodego mężczyzny znajdującego się w stanie zagrożenia życia.
Jedno ze zdarzeń rozegrało się 14 marca w Zabierzowie. Jak ustalono, 36-letni mieszkaniec podczas porządkowania swojej posesji rozpalił ognisko, aby spalić zebrane gałęzie, a następnie pozostawił je bez nadzoru i oddalił się do domu. W krótkim czasie ogień wymknął się spod kontroli i z drewutni przeniósł się na kolejne obiekty — najpierw garaż, a później dom sąsiadów.
Niebezpieczną sytuację zauważyli patrolujący okolicę policjant z Komendy Powiatowej Policji w Wieliczce, funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei oraz żołnierz Wojsk Obrony Terytorialnej. Gdy dostrzegli gęste kłęby dymu unoszące się nad jedną z posesji, natychmiast powiadomili odpowiednie służby. Ogień rozprzestrzeniał się bardzo szybko, dlatego liczyła się każda chwila.
Z przekazanych na miejscu informacji wynikało, że w objętym pożarem domu mogą znajdować się kobieta i dziecko. Policjant oraz żołnierz WOT weszli do budynku, aby to zweryfikować. Na szczęście wewnątrz nikogo nie było. Wkrótce potem na miejsce dotarła straż pożarna i rozpoczęła akcję gaśniczą. Mężczyzna, który wcześniej rozpalił ognisko, zorientował się w sytuacji dopiero w chwili, gdy usłyszał sygnały nadjeżdżających służb. Ostatecznie został zatrzymany przez funkcjonariuszy z Komisariatu Policji w Zabierzowie.
Druga interwencja miała miejsce dzień później, 15 marca około godziny 15:00. Policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące 22-letniego mieszkańca powiatu wielickiego, który znajdował się w kryzysie emocjonalnym, opuścił miejsce zamieszkania i pozostawił wiadomość mogącą świadczyć o zagrożeniu jego życia oraz zdrowia.
Natychmiast uruchomiono działania poszukiwawcze. Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Wieliczce ustalili, że mężczyzna może przebywać w zalesionej części jednej z miejscowości gminy Kłaj. We wskazany rejon skierowano patrole, które rozpoczęły intensywne sprawdzanie terenu.
Przełom nastąpił, gdy policjanci Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komisariatu Policji w Niepołomicach zauważyli młodego mężczyznę odpowiadającego podanemu rysopisowi. Po potwierdzeniu tożsamości okazało się, że to poszukiwana osoba. Wtedy sytuacja gwałtownie się zaostrzyła — 22-latek powiedział, że źle się czuje, po czym stracił przytomność.
Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli czynności ratunkowe. Przywrócili podstawowe funkcje życiowe i monitorowali stan mężczyzny do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego. Dzięki ich szybkiej i opanowanej reakcji możliwe było utrzymanie jego funkcji życiowych do momentu przekazania go pod opiekę medyków. Następnie został przewieziony do szpitala, gdzie otrzymał specjalistyczną pomoc.